Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
DZIECKO NADPOBUDLIWE - DELIKATNY PROBLEM NOWOCZESNEJ CYWILIZACJI.

Oczyszczanie Organizmu

:: maknatura ::

DZIECKO NADPOBUDLIWE - DELIKATNY PROBLEM NOWOCZESNEJ CYWILIZACJI.

Piętnaście czy dwadzieścia lat temu pojęcie dziecięcej nadpobudliwości znane było tylko specjalistom. Dzis iaj ilość „zbyt żywych”, niespokojnych, nie uważających i impulsywnych dzieci stale wzrasta. Według jednej z analiz badawczych praskiego  Ośrodka Psychiatrycznego, przeprowadzonej w ostatnich latach (Z. Matejcek i zespół) niemalże dwie trzecie rodziców naszych dzieci jest przekonanych, że ich dzieci są zdecydowanie bardziej niespokojne i mniej skoncentrowane niż ich rówieśnicy.
W uproszczeniu powiedzieć można, że ów wzrost liczby dzieci „niemożliwych do opanowania” pod względem wychowawczym jest czymś więcej niż tylko zwykłym symptomem i zaszufladkowaniem kolejnej choroby dziecięcej w obszarze psychiatrii dziecięcej.
W zawrotnym tempie wzrasta ogólne zanieczyszczenie środowiska, w którym żyją rodzice tych dzieci i w którym następnie dzieci te przychodzą na świat i wyrastają. Pojęcie „zanieczyszczenie” oznacza dla nas nie tylko balast wpływów fizycznych środowiska (promieniowanie, hałas, drgania), balast substancji chemicznych i czynników biologicznych, ale także kulturowe, społeczne i psychologiczne wpływy oddziałujące negatywnie na zdrowie psychiczne i fizyczne. Chodzi głównie o stres, zabójcze tempo życia, niestabilność nowoczesnej rodziny, wrażenie niepewności społecznej itd. Kilka poprzednich pokoleń rodziców obawiało się chorób zakaźnych i wiążących się z nimi powikłań, zapaleń płuc i innych poważnych stanów chorobowych. Wraz ze zmianą stylu
życia, mieszkania, utrzymania, wychowania i opieki lekarskiej pojawiły się inne zagrożenia. Nie są one zbyt dramatyczne i nie zagrażają bezpośrednio życiu, oddziałują jednak długookresowo i w większości rodzice nie zdają sobie sprawy z tego zagrożenia. Człowiek powstał i rozwijał się na naszej planecie w określonych warunkach naturalnych, które przez długi okres czasu powoli się zmieniały. Był przystosowany (posiadał zdolność adaptacyjną) do takiego zakresu warunków. Na przestrzeni kilkudziesięciu lat warunki te zmieniają się tak szybko a nawet gwałtownie, że stale wzrasta liczba osób nie nadążających za współczesnym tempem. Jedną z najbardziej narażonych grup ludności są pod tym względem bez wątpienia dzieci.
Czym jest nadpobudliwość?     Czy moje dziecko jest nadpobudliwe?
Bardzo często matka niespokojnego dziecka zwraca uwagę na jego większą aktywność
w porównaniu z rodzeństwem już w trakcie ciąży. Takie dziecko już jako noworodek
może charakteryzować się częstszym płaczem i zasłużyć w ten sposób na przydomek „małego krzykacza”. Nadpobudliwe dziecko w okresie raczkowania zwraca uwagę podwyższoną aktywnością ruchową, wyczerpującym bieganiem lub raczkowaniem, nie jest w stanie spokojnie siedzieć, trudno je utrzymać na kolanach. W późniejszym okresie dziecko nadpobudliwe z zaburzeniami koncentracji często zmienia rodzaj wykonywanych czynności, przejawia nadmierny niepokój w porównaniu z oczekiwaniami stawianymi mu w danej sytuacji. Na przykład biega zamiast chodzić, podskakuje lub wykonuje wiele bezcelowych i niekontrolowanych ruchów zamiast stać, krzyczy zamiast mówić. W kinie jest niespokojne, wierci się, wstaje z fotela, jest zbytnio gadatliwe i hałaśliwe. Nie potrafi spokojnie i po cichu się bawić, czekanie sprawia mu trudność. Ma skłonność do nieustannej aktywności, ciągle coś bada, rozkłada przedmioty na części, rusza się, czyli innymi słowy: jest zupełnie wyjątkowe. Niestety, bardzo często nie jest ono w stanie skupić swej energii na konkretnym celu, nawet gdyby tego pragnęło. Wraz z rozpoczęciem nauki szkolnej zachowanie nadpobudliwego dziecka staje się codziennym problemem dla rodziców i nauczycieli. Zamiast dotychczasowego świata zabaw i beztroski nadchodzi okres obowiązków i dyscypliny. Dziecku stawiany jest wymóg udoskonalania samokontroli, rozwijania poczucia obowiązku  i ograniczenia spontaniczności, co dla osobnika nadpobudliwego oznacza często wzrost kłopotów. W szkole na lekcjach dziecko nadpobudliwe nie jest w stanie wytrwać nad rozwiązaniem zadania i nie potrafi dokończyć pracy. Bardzo często się rozprasza, jego uwagę potrafi zakłócić nawet tykanie zegara lub dźwięki dochodzące z ulicy. Siedząc stale się wierci i nie potrafi spokojnie usiedzieć. Miewa skłonność do stereotypowych zachowań: nerwowo huśta się na krześle, drapie się, zakręca włosy na palcach, pstryka, mruga, niekiedy miewa tiki. Dziecko często sprawia wrażenie, że nie słucha lub że nie zasłyszało tego,  co powiedziano. Na lekcjach jest hałaśliwe, niespokojne, rozkojarzone, niezdyscyplinowane, często zresztą ku rozbawieniu całej klasy. Jest w stanie zaatakować słowami lub fizycznie
nauczyciela lub kolegów z klasy. Cierpliwość i tolerancja nauczyciela wystawiane są na ciężką próbę. Nie ma chyba potrzeby dodawać, że wzywanie rodziców do szkoły lub wielokrotne nagany nie zmienią w żadnym stopniu zachowań dziecka. Dziecko może być inteligentne, ma jednak problemy z percepcją i zapamiętywaniem informacji. Problemy te występują dwukrotnie częściej u chłopców niż u dziewcząt. Czy przejawy te oznaczają zwykłe „brojenie”
dziecka o odmiennej osobowości i charakterze, czy też faktyczną chorobę? W celu uzyskania odpowiedzi na to pytanie prosimy o wypełnienie poniższego testu, który opracowany został z wykorzystaniem kryteriów diagnostycznych amerykańskiego podręcznika DSM-III (Podręcznik diagnostyczno- statystyczny zaburzeń psychicznych Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego – wydanie III, przejrzane).

Test
składa się z podtestów. Każdy z nich demaskuje jedną z trzech części składowych nadpobudliwości z deficytem uwagi: impulsywność i nadpobudliwość. Za każdą twierdzącą odpowiedź należy doliczyć jeden punkt.


A. DEFICYT UWAGI
1. Czy często zdarza się, że Twoje dziecko nie jest w stanie skończyć rozpoczętej czynności?
2. Czy Twoje dziecko ma trudności ze słuchaniem?
3. Czy Twoje dziecko jest często roztrzepane i łatwo się rozprasza?
4. Czy Twoje dziecko nie wytrzymuje przez dłuższy czas nad jednym zadaniem, od jednej nie            
dokończonej czynności przechodzi do następnej?
5. Czy nie wytrzymuje do końca zabawy?
6. Czy gubi rzeczy, które są mu potrzebne do zakończenia zadania lub zabawy?
B. IMPULSYWNOŚĆ
1. Czy Twoje dziecko działa często zbyt spontanicznie, bez namysłu, nie zważając na
grożące kary, wcześniejsze upomnienia lub niebezpieczeństwo?
2. Czy jest wybuchowe, ma skłonność do nagłych wybuchów gniewu nawet z powodu błahostki?
3. Czy Twoje dziecko jest rozczarowane, kiedy jego życzenia nie są natychmiast spełniane?
4. Czy Ci przerywa oraz często i zdecydowanie wchodzi w słowo?
5. Czy Twoje dziecko często przeszkadza na lekcjach, czy jest hałaśliwe?
6. Czy nie jest w stanie postępować zgodnie z otrzymanymi poleceniami?
C. NADPOBUDLIWOŚĆ
1. Czy Twoje dziecko ciągle się wierci? Nie potrafi spokojnie siedzieć lub stać w jednym miejscu?
2. Cz w trakcie snu Twoje dziecko niespokojnie się przewraca?
3. Czy Twoje dziecko jest ciągle w ruchu, jakby „napędzane przez silnik”? Czy wykonuje wiele bezcelowych i nie kontrolowanych
4. Masz wrażenie, że Twoje dziecko ciągle lub zbyt wiele mówi?
5. Przeszkadza innym dzieciom?
6. Nie potrafi ustawić się w kolejce i czekać.

Oceniając stopień nadpobudliwości, której towarzyszy deficyt uwagi uwzględniamy liczbę  punktów. Jeśli łączna ocena wynosi:
8–9 punktów, wówczas możemy mówić o lekkiej postaci zaburzenia.
W przypadku 10–15 twierdzących odpowiedzi w teście mówimy o umiarkowanej postaci problemu.
W przypadku 50 % odpowiedzi pozytywnych doradzamy już zwrócenie się o wykwalifikowaną
pomoc pedagogiczną, psychologiczną lub lekarską.
Do ostatecznej diagnozy konieczne jest fachowe badanie lekarskie, obejmujące także szereg specjalnych testów.
Nawet doświadczony specjalista nie jest w stanie postawić diagnozy nadpobudliwości z deficytem uwagi tylko i wyłącznie na podstawie obserwacji dziecka.

Specjaliści i diagnoza nadpobudliwości
Omówione powyżej przejawy nadpobudliwości dziecięcej nazywane są fachowo na świecie zespołem nadpobudliwości ruchowej z deficytem uwagi (ADHD – Attention Deficit Hyperactivity Disorder). U nas zaburzenie to określane jest powszechnie mianem zespołu minimalnej dysfunkcji mózgowej (w języku czeskim skrót: LMD). Terminu tego nie można uważać za zbyt szczęśliwy, ponieważ obszerne badania nie dowiodły do tej pory powiązania pomiędzy nadpobudliwością a jakimikolwiek uszkodzeniami mózgu. Niekiedy zasłyszeć można sformułowanie „specyficzne rozwojowe zaburzenia zachowania”. Ogólnie podkreślić można, że jeśli zachowanie dziecka spełnia pewne kryteria diagnostyczne, można wtedy mówić o zaburzeniu. W Podręczniku diagnostyczno-statystycznym zaburzeń psychicznych Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, wydanie III, przejrzane (DSM-III) trudności dziecka nadpobudliwego zaklasyfikowane są do grupy zaburzeń uwagi, ponieważ trudności
z utrzymaniem uwagi dominują i w przypadku dzieci z takim zaburzeniem są zawsze obecne, natomiast nadmiar aktywności ruchowej (symptomy hiperkinetyczne) często zmniejszają się w okresie dojrzewania. Istnieje nawet podtyp zaburzeń uwagi bez towarzyszącej nadpobudliwości. Takie dzieci są powolne, hipoaktywne, mniej zwracające uwagę, introwertyczne, zamknięte w sobie, lękliwe, strachliwe.
W wyniku zaburzenia uwagi nie mogą normalnie włączyć się w naukę szkolną i nawiązać przyjaźni. Dzieci te cierpią na zaburzenia uwagi z zespołem hipoaktywności. Oba rodzaje dzieci, zarówno hiperaktywne jak też hipoaktywne, mają wiele wspólnego: zaburzenia uwagi, nieumiejętność skupienia się i wytrzymania do końca konkretnej czynności.
Podsumowując: głównym wspólnym mianownikiem problemów jest zaburzenie uwagi, czyli jej krótki zasięg, osłabienie i podwyższony stopień rozkojarzenia, roztrzepanie. Elementem tego medycznego
modelu nadpobudliwości jest terapia za pomocą leków poprawiających przemianę
i działanie pewnych substancji (neuroprzekaźników) w mózgu pacjenta. Wielu specjalistów nie uważa jednak powyższych symptomów za chorobę, ale za pewien rodzaj zachowania dziecka, za sposób, w jaki reaguje ono na otoczenie. To psychospołeczne podejście korzysta z następujących pojęć: dziecko spokojne, dziecko z temperamentem, dziecko problemowe, chroniąc w ten sposób małych pacjentów przed zaszufladkowaniem
do grona osób chorych psychicznie. Dzieci nadpobudliwe uważa przede wszystkim za osobników o bardzo wrażliwej i kruchej osobowości. Takie podejście proponuje głównie stworzenie stosownych warunków domowych, wprowadzenie indywidualnego programu nauczania w szkole oraz psychoterapię, która prowadzi do wzrostu wiary w samego siebie i do większej równowagi dziecka. Podejście medycyny holistycznej do problemu nadpobudliwości obejmuje zarówno pracę z samym dzieckiem, jak też z jego otoczeniem, ponieważ tworzą one całość. Coraz więcej lekarzy stara się uchwycić przyczyny trudności pacjenta kompleksowo, w kontekście całego człowieka i jego rozmaitych relacji z otaczającym światem.
Przyczyny nadpobudliwości z deficytem uwagi
Po raz pierwszy zaburzenie uwagi z nadpobudliwością opisał angielski pediatra, George
Still w 1902 r., po przeprowadzeniu badań nad grupą dzieci „...pyszałkowatych, w gorącej krwi kąpanych, butnych i pozbawionych oporu.” Niezależnie od tak niepochlebnej charakterystyki małych pacjentów doktor Still forsował tezę głoszącą, iż winy za podobne zachowanie nie ponoszą ani dzieci, ani ich rodzice. Angielski pediatra twierdził, że mamy do czynienia z lekkimi zaburzeniami mózgu. W latach czterdziestych i pięćdziesiątych zachowanie takie otrzymało nawet oficjalną nazwę „minimalnej dysfunkcji mózgowej”. Jednak do chwili
obecnej naukowcy i lekarze nie wiedzą dokładnie, o jakie konkretnie zaburzenie mózgu chodzi i w jakim obszarze mózgu jest onozlokalizowane. Dostępne są tylko hipotezy.
Czy wszystkiemu winien jest mózg?
Nadpobudliwość i medycyna holistyczna.
Holistyczne podejście do pacjentów musi z zasady zrównoważyć pogłębiające się zróżnicowanie współczesnych dziedzin medycyny, zajmujących się poszczególnymi narządami. Nie chodzi tylko o określoną metodykę lub sposób terapii, ale o nowe podejście do
więzi istniejących worganizmie i przyrodzie.Nie można wyobrazić sobie, by poprawna diagnoza mogła obejść się bez całościowej analizy danego przypadku i była tylko efektem
zasług poszczególnych specjalistów. Lekarz medycyny holistycznej zawsze rozumuje
nie tylko na poziomie poszczególnych narządów lub ich układów, ale także na poziomie ich relacji z innymi narządami i częściami ciała, nieustannie uświadamia sobie spójność ludzkiego organizmu i jego wewnętrzne i zewnętrzne powiązania. Stale jest świadom tego, że świat złożony jest z wielu skomplikowanych i wzajemnie się przenikających systemów.
Szereg naukowców nadal wyznaje pogląd, iż przyczyną zespołu nadpobudliwości jest
zaburzenie mózgowe – przede wszystkim tzw. lekka encefalopatia dziecięca. Encefalopatia ta jest następstwem niewyraźnego, minimalnego uszkodzenia w okresie ciążowym i okołoporodowym, przejawiającego się w postaci dysfunkcji niedojrzałych struktur mózgu. Najbardziej podejrzanym obszarem są płaty czołowe. Zarządzają one zachowaniem bogatym w neuroprzekaźniki – dopaminę i norepinefrynę (noradrenalinę).
Właśnie w płatach czołowych dzieci nadpobudliwych stwierdzono podwyższony przepływ krwi i niższą aktywność elektryczną. W ostatnich czasach promowana jest idea zaburzonej funkcji przekaźników sygnałów pomiędzy neuronami, tzw. neuroprzekaźników. Substancje takie jak dopamina, norepinefryna (noradrenalina) i serotonina wyraźnie wpływają na ludzką zdolność skupienia uwagi. Zaburzenie lub brak równowagi pomiędzy tymi procesami mogą spowodować deficyt uwagi i zaburzenia w zachowaniu. Okazało się, że próba wpłynięcia za pomocą leków na działanie neuroprzekaźników powoduje u niektórych dzieci częściową poprawę uwagi i zachowania. Nadal jednak brak odpowiedzi na pytanie o przyczynę zaburzonej równowagi przemiany materii w mózgu.Zwolennikami powyższej hipotezy są głównie lekarze, którzy podają dzieciom nadpobudliwym lek o nazwie Ritalin – związek
podobny do substancji psychostymulującej, czyli amfetaminy. Zakłada się, że Ritalin oddziałuje na neuroprzekaźniki i dlatego zachowanie ulega zmianie.
Bez względu na to, że opinie lekarzy i naukowców co do istoty upośledzenia mózgu
lub zaburzenia wymiany neuroprzekaźników się różnią, co do jednej rzeczy wszyscy
są zgodni: upośledzenie to nie wpływa ani na sferę intelektualną ani też uczuciową. Niczego nie zmienia fakt, że częstymi objawami w przypadku dzieci nadpobudliwych mogą być opóźnienia rozwojowe niektórych umiejętności, wahania nastroju, agresywne zachowanie itp.
Brak równowagi w funkcjonowaniu lewej i prawej półkuli mózgu.
Już od kilkudziesięciu lat wiadomo, że kora mózgowa lewej półkuli mózgu odpowiada
w przypadku osób praworęcznych za logiczne, abstrakcyjne, słowne myślenie, zaś kora
mózgowa prawej półkuli (również w przypadku osób praworęcznych) zajmuje się całościowym
pojmowaniem rzeczywistości, wyobraźnią obrazową, fantazją, łączy nas z naszą podświadomością. Lewa półkula jest więc bardziej potrzebna w pracy matematykowi
lub prawnikowi niż malarzowi, poecie lub kompozytorowi. Ten ostatni nie potrafi tworzyć bez intensywnej aktywności prawej półkuli. Obie półkule są połączone i powinny ze sobą współpracować.Naszą cywilizację można w pewnym stopniu określić mianem „lewopółkulowej” – wspiera bowiem wydajność, dokładność, panowanie nad sobą. Jednak również prawa, „niema” półkula mózgu, którą naukowcy przez długi okres czasu uważali za mniej znaczącą, odgrywa wiodącą rolę podczas rozwiązywania skomplikowanych i nieprzejrzystych sytuacji życiowych, pokonywania stresu i regulacji procesów emocjonalnych.
Jest źródłem aktywności twórczej i intuicji. Krótko mówiąc, jest to ośrodek naszego zdrowia umysłowego, czy nawet fizycznego. U dzieci nadpobudliwych możemy częściej spotkać się z leworęcznością, z nie zindywidualizowaną lateralnością (nie wyrażoną asymetrią półkul) lub z lateralnością skrzyżowaną (odmienną dominacją ręki i oka), a więc z podwyższoną skłonnością do zaburzeń uczenia się w dziedzinie umiejętności czytania, pisania i liczenia. Inaczej mówiąc, zagrożona jest harmonijna współpraca lewej i prawej półkuli mózgu. Dziecko
nadpobudliwe, które nie opanuje w szkole podstawowych umiejętności czytania, pisania i liczenia, z trudem poradzi sobie wżyciu z takim utrudnieniem.
Podejście holistyczne korzysta z różnych metod pracy z mózgiem, takich jak kinezjologia, biofeedback, terapia behawioralna i inne. Holistyczna medycyna detoksykacyjna do prac z mózgiem włącza także detoksykację autonomicznego układu nerwowego i detoksykację innych narządów, takich jak płuca, jelita, żołądek, wątroba i inne. Wyjątkowo istotną rolę odgrywają toksyny drobnoustrojowe wydalane z układu limfatycznego, jelit, zatok przynosowych itd.

Marek Kozak
Gabinet  Detoksykacji  Lublin, ul. Leonarda 12
Źródło:Biuletyn medycyny holistycznej
Doktor medycyny:Dzamila Stehlikova


Głosuj (0)
MakNatura 18:13:37 27/02/2011 [Powrót] Komentuj